grzybica Aspergillus

kwiecień 26, 2009

Grzybica - Aspergillus , która umościła sobie miejsce w płucach Emilki była poważnym problemem jeszcze przed przeszczepem uniemożliwiając praktycznie lekarzom decyzję o dopuszczeniu do przeszczepu.  W październiku 2008 doprowadziła do odmy lewostronnej leczonej za pomocą drenażu .

Po zastosowaniu leczenia skojarzonego lekami VFend i Cancidas doprowadzono do poprawy stanu ogólnego Emilki w stopniu umożliwiającym przeszczep szpiku. Odbył się on 02-12-2008. Przeszcep od dawcy w 100% zgodnego i tak też się przyjął - w 100%. Niemniej jednak problem grzybicy pozostał - na tyle poważny, że Emilka nie jest w stanie sobie z nim poradzić nawet za pomocą leków.

Dlatego też została podjęta przez lekarzy decyzja o konsultacji chirurgicznej.

Na początku kwietnia zostaliśmy poinformowani, że planowany jest zabieg chirurgiczny celem sprawdzenia co naprawdę oprócz stwierdzonego grzyba Aspergillus w płucach siedzi. Sprawa na tyle istotna, że pomimo stosowania kolejnego leku - NOXAFIL /doustny, w leczeniu domowym, nie refundowany/ nie widać na tomografie poprawy.

20-04 Emilka przyjeta została na oddział przeszczepowy na Bujwida, a my od lekarzy usłyszeliśmy o rozmiarze planowanego zabiegu, oraz argumentację za nim przemawiającą. Jak się okazało zabieg polegać ma na usunięciu części płuca lewego - części najbardziej zniszczonej i zmienionej przez grzybicę i jej leczenie.

Argumenty za operacją - de facto ta część płuca nie pomaga w oddychaniu, a jedynie niesie zagrożenie np. krwotoku wskutek pęknięcia zwłókniałych naczyń. Ponadto wycięcie głównegho ogniska grzybiczego może pomóc w farmakologicznym zwalczeniu zmian w pozostałych obszarach płuc.

24-04 Operacja

24,25, 26 - śpiączka farmakologiczna na OITD